Cóż to była za noworoczna kolejka… obyśmy szybko o niej zapomnieli. Wczoraj odbyły się tylko 3 z 5 zaplanowanych spotkań ze względu na brak obecności dwóch drużyn. Dwa spotkania zostały odwołane i rozstrzygnięte walkowerem 5:0. Mamy nadzieję, że to wypadek przy pracy.
Tigers Royals pewnie rozbił Titan Team, aż 12-2, a na boisku brylował Maciej Kruła. Dla Tytanów tego dnia mecz jednak nie był najważniejszy. Szacunek, że zagraliście. Filip łączymy się w bólu i składamy najszczersze wyrazy współczucia.
Drugie spotkanie, to mecz na który naprawdę warto było przyjść. Dream Team pokonał Faworytów 10-8, a w obu drużynach mieliśmy festiwal pięknych bramek. Świszczu wbił aż piątaka, dzięki czemu odskoczył stawce w walce o króla strzelców. Z drugiej strony Radziu Pokrywka zdobył cztery gole. Do ostatnich chwil nie wiedzieliśmy kto wygra ten mecz, ale jednego jesteśmy pewni – chwilowe zaćmienie mózgu popularnego Wici i czerwona kartka w 5 minucie na pewno mogła mieć wpływ na końcowy rezultat.
Pokaz siły młodych Wentyli i aż 6-1 z Granitem w ostatnim meczu szóstej kolejki. Chociaż pierwsza polowa zwiastowała wyrównany pojedynek, to w drugiej Los Ventillos nie pozostawili złudzeń. Cztery gole i praktycznie zapewnione miejsce w finałowej ósemce. Czyżbyśmy mieli do czynienia z czarny koniem?
ZKS Zakole 5-0 FC Pogoń Po Lesie (walkower)
Zagroda Ananasów 5-0 Dziaddyn (walkower)
Gramy dzięki: Modern Forms PolskaGmina StrzyżówCutline Wear Factory Zagroda R-GOL.com Wiesław Drogoń Bank Spółdzielczy w StrzyżowieRzeszowiankaUwaga Bagiety Strzyżów Frysztak