Blisko 1000 złotych zebrane dla malutkiej Kai w trakcie Super Ligi! Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom i zachęcamy do dalszych wpłat, link do zbiórki: https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/kaja-koziarz
Niestety tak wesoło jak przy zbiórce nie było już w samych rozgrywkach. Kolejny raz dwie ekipy nie potraktowały poważnie przeciwnika, jak i kibiców, oddając walkowera, przez co w 8 kolejce odbyły się tylko dwa mecze, ale za to jakie! Już dziś wiemy, że w przyszłym sezonie super ligi obowiązywać będą kary finansowe oraz możliwe dyskwalifikację.
Na rozgrzewkę dostaliśmy meczycho Faworytów z Wentylami. Młodzież zdecydowanie lepiej i agresywniej weszła w mecz, jednak MVP Seba był w tym dniu w swojej standardowej, codziennej formie i wszystkie strzały Los Ventillos lądowały w jego rękach. W dalszej fazie meczu Faworyci pokazali, dlaczego zwą się tak, a nie inaczej. Głodne Wilki (Wicia i Donio), a także doświadczenie i finezja doprowadziły do pewnego zwycięstwa Faworitos 7-2.
Czy to był mecz sezonu? Nie wiemy, ale zdecydowanie czołówka! Cóż za spotkanie zaserwowali nam Dziaddki z Zakolakami. W zaledwie kilka minut zawodnicy wykreowali więcej świetnych sytuacji, jak i fauli, niż Zagroda w trzech ostatnich meczach razem wziętych. Doświadczony Cypis prowadził młodzież do zwycięstwa (4-1 do przerwy), jednak siła przyjaźni Zakollakuf (czytaj petarda w nodze Czarnika) sprawiła, że mecz zakończył się wynikiem 6-6. Ostatecznie świętował ZKS, który dzięki takiemu rozstrzygnięciu umocnił się na 3 pozycji w tabeli. Debiutujący w tym sezonie sędzia Krzysiu Kawa dostał naprawde ciężkie zawody, ale poradził sobie znakomicie. Ptaszki ćwierkają, że Polski Związek Strzyżowskiej Super Ligi wytypował Krzysztofa do sędziowania w finałach.
Ostatnia kolejka i pojedynek o pierwsze miejsce (Zagroda – Dream Team) już w niedzielę 1 lutego.